.

.

środa, 26 listopada 2014

Bezdomne

już
proszę
wyjdź
będzie dobrze
teraz
po prostu
nie
odejdź
mam dość
Koniec.

***
Nie potrafię pisać
o miłości
o słowach gładkich jak 
Twój podbródek o szóstej nad ranem

Nie potrafię pisać 
wzniosłych peanów
Wzniosłych jak 
Ty, przemykający pod futryną drzwi

Nie potrafię opisywać
uczuć i pragnień
Opisywać tęsknot 
i krwi na ustach

piątek, 21 listopada 2014

Przymurze

My
Śpiący mieszkańcy Przymurza
Miasta-państwa wielu
Opuszczonego przez Morfeusza

My
Kochankowie pozytywistów
Przygnieceni ciężarem idei
Skłóceni z niebem i ziemią
Piekłu zaprzysiężeni 

My
Piewcy ostatniej miłości
Co karty historii wydziera z życiorysu
Z sercem splamionym honorem
Przeżartym smogiem nicości

My
Zapomniani
Zakazani
Bogu wrogiem, Diabłu bluźniercą

My
O życiu zapomniawszy
Śpimy

Wieczny odpoczynek
Racz nam dać, o Panie!
A światłość wiekuista
Niechaj nie świeci
Amen

21 XI 2014