.

.

niedziela, 9 lutego 2014

Tęskność

Tęskno mi, Boże
Do tego, czego nikt nie może
Ocalić od zapomnienia
Gdy mnie już tu nie ma

Tęskno mi do 
Poranków mglistych
Co mosty bieliły mlekiem
Gdy krok za krokiem upadałam

Tęskno mi do
Malinowych obłoków
Goniących za śmiechem apolliniej siostry
Gdy Riannon szeptała słodkie słówka 

Tęskno mi do tęskności
Skomplikowanej w swej beznadziejności
Tętniącej pozornym niezrozumieniem
Gdy ziemia pod stopami drży od śmiechu innych.

Tęskno mi, Boże
Do czasów przeszłych i przyszłych
Prostych i barwnych
Gdy teraźniejszość dusi swą lekkością.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz